To był eksperyment - w porę zorientowałam się, że zabrakło u mnie cukru, a już nie było mowy o żadnych wycieczkach do sklepu. Więc osłodziłam go mleczkiem i kajmakiem. Wyszedł jeszcze słodszy, niż w klasycznej wersji, kremowy, mazisty. Ostatnie odkrycie sernikowe jak najbardziej udane. Bardzo fajne połączenie się stworzyło. c:
Zapraszam!
Składniki na spód:
6 pokruszonych ciasteczek Oreo (bez nadzienia)
2 łyżki stopionego masła
Składniki na masę serową:
800 g sera białego
2 jajka
300 ml mleka skondensowanego słodzonego
2 łyżki masła orzechowego
1 łyżka mąki ziemniaczanej
Składniki na wierzch:
150 ml śmietanki kremówki
2 łyżki kajmaku
garść orzeszków ziemnych
1. Poruszyć ciasteczka i połączyć z masłem.
2. Wyłożyć tortownicę 18-24 cm papierem do pieczenia.
3. Przełożyć na nią ciasteczka i delikatnie ugnieść spód.
4. Schować do lodówki.
5. Przygotować masę: ubić twaróg z jajkami, dodać mleczko, masło orzechowe i łyżkę mąki.
6. Nastawić piekarnik na 170 stopni.
7. Przelać masę na spód, najpierw po łyżce, a następnie przelać całą masę.
8. Wstawić do piekarnika na godzinę, można później obniżyć temperaturę, aby się zbyt nie zarumienił.
9. Ubić śmietankę z kajmakiem i schować do lodówki.
10. Ostudzić sernik, a później schłodzić przez kilka godzin w lodówce.
11. Rozprowadzić masę po serniku i posypać orzeszkami.
12. Schłodzony przez kilka godzin podawać.
Smacznego!





